Manicure: e.l.f 'Party Purple'

Imprezowe pazurki kojarzą się z brokatem, lakierami holograficznymi. Osobiście nie widzę różnicy w lakierach wieczorowych na lato i zimę - myślę,  że w tym wypadku nieważna jest pora roku. Wieczorem można zaszaleć, dlatego lubię korzystać  z takich okazji :)



W tym wypadku zdecydowałam się na ciemny fioletowy odcień ze świątecznej kolekcji 2010 z firmy e.l.f. Ten lakier towarzyszył mi podczas sylwestra i w tym momencie jest najczęściej przeze mnie wybierany na szalone piątkowe noce.

Sam lakier ładnie się prezentuje na paznokciach. Brokat jest bardzo widoczny, a sam fiolet nie przypomina czarnego (jak to się bardzo często dzieje w przypadku ciemnych fioletów). Kolor jest intensywny. Potrzeba niestety dwóch warstw, aby efekt zadowalał, a wiadomo - im więcej brokatowych warstw, tym trudniej to potem zmyć!

Aasieek bloguje

Komentarze

  1. średni lubię fiolety na paznokciach (moich) ale ten baardzo mi się podoba :))

    OdpowiedzUsuń
  2. A mi się podoba bardzo ten kolor choć nigdy (WTF?!) nie mogę sobie takim pomalować pazurków, żeby dobrze wyglądały... Jak widać za mało mi wprawy :D.

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny blog:) będę zaglądać;* zapraszam do mnie i zachęcam do obserwowania;*

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny lakier, bardzo ładnie prezentuje się na Twoich pazurkach.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Nie spamujemy mośki! Reklamy mnie nie ruszają, ale przeszkadzają w obserwowaniu komentarzy i odpowiadaniu na nie :)

Popularne posty