TAG: Pięć noworocznych postanowień kosmetycznych

Witajcie po Świętach!
Jak minęły Wam te wyjątkowe dni? Jesteście zadowoleni z otrzymanych prezentów? Ja bardzo. Do tego atmosfera, jaka panowała w te Święta była naprawdę wyjątkowa :) Nawet brak śniegu nie zepsuł nikomu nastroju. Może tylko dzieciaki trochę marudziły.


Dzisiaj postanowiłam odpowiedzieć na Tag, który bardzo mi się spodobał. Nie jestem typem osoby, która robi listę postanowień noworocznych, ale ponieważ mam wiele planów na rok 2012, postanowiłam w taką listę się zaopatrzyć. Dzisiaj przedstawię Wam moje kosmetyczne pomysły :)



1. Powrócić do regularnego zmywania makijażu i codziennej pielęgnacji!
Myślałam, że już wyćwiczyłam u siebie to przyzwyczajenie, ale nadal mam dni, kiedy poddaję się lenistwu. Problem w tym, że jeden wieczór bez zmytego makijażu i na drugi dzień skóra wygląda po prostu tragicznie - szaro, nijako, z niedoskonałościami.

2. Zużywać, a nie kupować kolejne!
To się tyczy wszystkich rodzajów kosmetyków. Mogłabym otworzyć małą drogerię w tym momencie, a nadal czasami mam wrażenie, że nie mam odpowiednich kosmetyków. Koniec z tym! Wzmożony projekt denko, aby za 12 m-cy mieć wolne miejsce na toaletce!

3. Znaleźć ulubione produkty i ich używać!
Lubię testować - ok - ale moja skóra ma dość kolejnych eksperymentów - nie ok. Czas znaleźć grupę kosmetyków pielęgnacyjnych, które będą się dobrze sprawiać i zatrzymać się przy nich na dłużej. Koniec z ciągłymi poszukiwaniami, bo umówmy się - zazwyczaj te produkty są do siebie podobne. Strata czasu i pieniędzy!

4. Nawilżać skórę po kąpieli!
Mam problem z bardzo suchą skórą, a mimo to zbyt lekko podchodzę do kwestii nawilżenia. Czas to zmienić! Pora zużyć wszystkie balsamy i masła!

5. Weekend bez koloru!
Jestem maniaczką lakierową i nie ma dnia, abym nie miała pomalowanych paznokci. Czas to zmienić i dać odetchnąć paznokciom! Weekend bez koloru to idealne rozwiązanie!

Za 6 m-cy zrobię małe sprawdzian i okaże się, czy posłuchałam własnych rad ;)
A jakie Wy macie postanowienia noworoczne? Tworzycie swoją listę, czy jednak obejdziecie się bez tego?

xoxo
Aasieek bloguje



Otworzyłam na blogu dział wymian. Będę w nim prezentować produkty, których chętnie się pozbędę. Zapraszam Was serdecznie!
Klik!

Komentarze

  1. Hahaha, weekend bez koloru, dobre :D. A makijażu też się to tyczy od czasu do czasu? :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Sen w makijażu...jestem w lekkim szoku, że pozwalasz sobie na to. Trzymam kciuki za postanowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja taguję Cię do kolejnej zabawy: http://sauria80world.blogspot.com/2011/12/tag-motyle-2011.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Trzymam kciuki za realizacje postanowień.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie przydałby się odpoczynek od makijażu;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Największy grzech to ten niezmywany makijaż. Życzę wytrwałości w postanowieniach! :))

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Nie spamujemy mośki! Reklamy mnie nie ruszają, ale przeszkadzają w obserwowaniu komentarzy i odpowiadaniu na nie :)

Popularne posty