Glossy Mother's Day



Dawno mnie tu nie było. Przeprowadzki, zmiany i dopiero od niedawna powoli wracam do starego trybu blogerki i vlogerki :)

Czy Wasze mamy również chętnie rozpakowują z Wami comiesięczne pudełka GlossyBox? W moim przypadku jest to pewnego rodzaju rytuał. Nawet teraz, kiedy mieszkamy w różnych miastach, specjalnie przywożę ze sobą produkty z GB, żeby moja mama mogła sobie je pomacać i przetestować :)

Dlatego też, kiedy dowiedziałam się o specjalnej edycji pudełka właśnie dla naszych Mam, stwierdziłam, że to świetna okazja, aby sprawić mojej najlepszej przyjaciółce niespodziankę.

Ta limitowana edycja GlossyBoxa wygląda bardzo niepozornie, ale w środku chowa prawdziwe skarby.


Przede wszystkim bardzo spodobała mi się delikatna i kobieca oprawa graficzna całego pudełka. Wszystko wygląda bardzo zgrabnie i tak bardzo pasuje do mojej Mamy.. :)

Co znalazło się w pudełku dla mojej Mamy?


1. BellaPierre Cosmetics - Super Lip Gloss (~65zł / 9ml)
Błyszczyk do ust w kolorze Clementine Citrus. Bardzo letni i słoneczny kolor z rozświetlającymi drobinami. Produkt zawiera dużo wartościowych składników, które dobrze zadbają o mamine usta.



2. Elite Models - Intense Kajal (~45zł / 3g)
Przyznaję, to będzie nowość w kosmetyczce mojej Mamy. Do tej pory kredka zawsze musiała być w kolorze delikatnego brązu, więc grafitowy odcień nr 03 Precious Grey będzie wyzwaniem. Bardzo dobry sposób na podkreślenie makijażu oka, tym bardziej, że moja mama nie może się niestety poszczycić bogatymi rzęsami :)

3. Mememe Cosmetics - Eye Inspire Mono Eyeshadow (~25zł / 3g)
To ewidentnie koniec z bezpiecznym brązem. Odcień 02 Dusk oraz wcześniej wspomniany kajal stworzą całkiem fajny duet.



4. Emite Makeup - Proffesional Makeup Sponges-Flower (~50zł / 6 szt.)
Bezlateksowe gąbki do makijażu. Osobiście jestem im przeciwna, ale ciekawa jestem jakiego zdania będzie moja Mama.



5. Monu Proffesional Skincare - Skin Perfector (~100zł / 50ml)
Wygładzający krem jest strzałem w dziesiątkę. Moja Mama od dłuższego czasu poszukuje fajnego kremu i na pewno przyda się jej skórze rozjaśnienie skóry i przywrócenie jej blasku.



6. Sexy Hair- Silky Sexy Hair Frizz Eliminator (~85zł / 125ml)
Nazwa mało przekonująca, ale produkt wydaje się być wart uwagi. Nabłyszczające serum mające zapobiegać puszeniu się włosów brzmi obiecująco. Może nareszcie uda się poskromić mamine włosy, które nie słuchają się nikogo i niczego. Jaki pan taki kram! :)



Pudełko na Dzień Mamy kosztuje 99zł i zawiera same pełnowymiarowe kosmetyki o łącznej wartości 300zł.
Co o nim sądzicie? Czy zawartość jest w stanie zadowolić nawet najbardziej wymagające Mamy?

Tę edycję pudełeczka GlossyBox możecie zamawiać na specjalnej stronie internetowej GlossyBox.



Komentarze

  1. Mojej mamie na pewno by się nie spodobało. Może jedynie ten krem:-( Poza tym kompletnie nietrafione rzeczy. I kolorystycznie i użytkowo.

    OdpowiedzUsuń
  2. Chciałam zamówić ale jak dowiedziałam się co jest w środku to zrezygnowałam. Te kosmetyki bardziej do mnie pasują niż do mojej mamy

    OdpowiedzUsuń
  3. Kosmetyki bardziej dla młodych dziewczyn/kobiet, mojej mamie by się nie spodobały.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nowy post o włosach:)
    Zapraszam:)
    Obserwujemy?:>

    OdpowiedzUsuń
  5. same cuda

    zapraszam serdecznie na moje rozdanie:
    http://owiecccckowa-szafa.blogspot.com/2013/06/lato-przyjdz-rozdanie-bluzeczkowe.html
    przywołujemy lato

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapraszam na mojego bloga http://zakreconazwariowanalakieromaniaczka.blogspot.com/ dopiero zaczynam ; )

    OdpowiedzUsuń
  7. no GB nie popisał się tym pudełkiem...

    OdpowiedzUsuń
  8. oj, szkoda, że moja mama tak rzadko się maluje i tak ciężko namówić ją do jakiejś pielęgnacji

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Nie spamujemy mośki! Reklamy mnie nie ruszają, ale przeszkadzają w obserwowaniu komentarzy i odpowiadaniu na nie :)

Popularne posty