Manicure: Urodzinowy błysk

stycznia 30, 2012
Cześć Dziewczyny!

Na samym początku bardzo Was przepraszam za tak długą nieobecność i dziękuję za wszystkie życzenia jakie do mnie wysłałyście! :)

Pojawił się już urodzinowy makijaż, więc czas pokazać urodzinowe pazurki. Pierwszy raz skorzystałam z metody malowania gąbką i efekt szalenie mi się podoba. Połączenie czarnego lakieru z Miss Sporty (którego swoją drogą bardzo nie lubię) z Aleją Gwiazd z Colour Alike dało rewelacyjny efekt.

Obiecałam Wam pokazać Aleję Gwiazd (nr 469) i postanowiłam ją zaprezentować w trochę innym wydaniu :) Mi takie połączenie bardzo przypadło do gustu.


"Gąbeczkowa" metoda jest przede wszystkim świetną (chociaż brudzącą) zabawą. Bawiłam się już na różne sposoby - mieszałam kolory, dawałam brokat - i efekt zawsze jest naprawdę fajny. Nie wiem dlaczego tak późno odkryłam malowanie paznokci w ten sposób :)







Lakier z Miss Sporty kupiłam po tym, jak przejechałam się na lakierze z Astora z serii Mikado. I tutaj zaliczyłam niezłego faila, bo to są dokładnie te same lakiery, tworzone w tym samym laboratorium i mają nawet te same wady. Różnica w numeracji mnie zabiła - jeden ma numer 080 a drugi 08 :D Po prostu - jeden produkt w dwóch różnych opakowaniach i cenach ;)
Czy tak ciężko znaleźć dobry czarny lakier, który nie zostawia smug, nie prześwituje, ładnie kryje i trzyma się dłużej niż jeden dzień? ;)

8 komentarzy:

  1. Na czym właściwie polega metoda gąbeczkowa? Prezentowałaś ją już gdzieś? A jeżeli nie, to czy mogła byś to gdzieś opisać :)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie prezentowałam jej, ale faktycznie jest to fajny pomysł na wpis :) postaram się przygotować taki tutorial :)

      Usuń
  2. bardzo fajny! pisz częściej :)

    OdpowiedzUsuń

Nie spamujemy mośki! Reklamy mnie nie ruszają, ale przeszkadzają w obserwowaniu komentarzy i odpowiadaniu na nie :)

Szablon edytowany przez Aasieek. Obsługiwane przez usługę Blogger.