Nude wcale nie taki nudny

Nadal szukam rozwiązań dla opisywanej już przeze mnie kolekcji Jolly Jewels. Dzisiaj postanowiłam pokazać Wam, w jakiej odsłonie lubię lakier z serii Jolly Jewels, nr 103. W moich oczach to herbaciane cudo idealnie zgrywa się z kolorami nude i wychodzi z tego naprawdę ciekawe połączenie.

Bazowym lakierem jest mój ulubiony lakier w kolorze cielistym, czyli Essence, Nude Glam, nr 06 Hazelnut Cream Pie, który można znaleźć bez problemu w sklepie ladymakeup.pl. Ponownie paznokieć przy serdecznym palcu wyróżnia się od reszty i prezentuje właśnie nr 103 z Golden Rose z serii Jolly Jewels.
Dzisiaj dodatkowo użyłam jeszcze jednego lakieru z Golden Rose, którego nie mogę nigdzie już znaleźć, a numer się niestety zatarł. Jest to mgiełka z delikatnymi drobinami brokatu. Nałożyłam go na pozostałe paznokcie i uzyskałam naprawdę ciekawy efekt.
Na to wszystko nałożyłam moje najnowsze odkrycie, czyli Fast Dry Top Coat również z Golden Rose. Na zdjęciach produkt wydaje się być fioletowy, jednak w rzeczywistości jest to bezbarwna emalia, która naprawdę szybko wysusza lakier na paznokciach.




Wszystko wygląda chyba naturalnie, a nadal zwraca na siebie uwagę.

Komentarze

  1. całość wygląda cudnie- jak w złotej, lekkiej poświacie... magia!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo szykowny efekt koncowy ,w jakiej cenie sa teraz lakiery z GR w Polsce ?Musze sobie zaczac robic liste zakupow na luty :) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  3. Szukam dobrego topa:) Wezmę pod uwagę ten z GR:) Jest tani i widzę, że jesteś z niego zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja też się polubiłam ze złotym Jolly Jewels :-)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Nie spamujemy mośki! Reklamy mnie nie ruszają, ale przeszkadzają w obserwowaniu komentarzy i odpowiadaniu na nie :)

Popularne posty